Elementy treści w praktyce
Dobry artykuł ma rytm: akapit, wyliczenie, cytat, moment oddechu. Ten tekst prezentuje elementy, z których w Sigmie składa się treści - i korzysta z nich wszystkich naraz, dzięki czemu czytasz jednocześnie przewodnik i żywą próbkę.
W edytorze piszesz treść, a nie formatowanie. Pogrubienie, kursywa i odnośnik to jedyne ozdobniki wewnątrz akapitu - nad wyglądem całości czuwa motyw serwisu. Dzięki temu każdy tekst prezentuje się jak zaprojektowany, nawet jeśli powstał w dziesięć minut między spotkaniami.
Ta zasada ma również wartość długofalową: treść przetrwa każdą zmianę wyglądu serwisu. Nowy motyw, nowa kolorystyka, nowa typografia - a artykuły sprzed lat wyglądają w nich tak, jakby opublikowano je wczoraj, bez ręcznych poprawek w choćby jednym tekście.
Rytm budują wyliczenia i wyróżnienia
Element to obietnica: wygląda dobrze na każdym tle i w każdym języku.
Media bez komplikacji
Obrazy i galerie trafiają do treści z biblioteki serwisu - z podpisem i kadrem ustawianym jednym kliknięciem. Mapa poniżej to zwykły element: wskazujesz miejsce, a czytelnik jednym kliknięciem ogląda okolicę. Cytaty, załączniki i przyciski wstawiasz dokładnie tak samo - wybierasz z listy i uzupełniasz pola.
Co jeszcze potrafi edytor?
Publikujesz treści techniczne? Element kodu zachowuje stałą szerokość znaków, wyraźnie oddziela się od reszty tekstu i pozostaje identyczny w każdej wersji językowej:
{
"publish_at": "9:00",
"traffic_peak": "9:05",
"report_ready": "9:30"
}
Jeden edytor, wiele zastosowań
Z tych samych elementów powstaje poradnik produktowy, tekst magazynowy, notatka prasowa i strona pomocy. Redakcja nie uczy się kilku narzędzi - opanowuje jeden zestaw i używa go wszędzie tam, gdzie liczy się słowo.