Sigma

Eurostat: w 189 regionach UE mniej niż 55 proc. ludności w wieku 20-64

2 min czytania

Obraz wygenerowany przez AI: Eurostat: w 189 regionach UE mniej niż 55 proc. ludności w wieku 20-64 AI

Najnowsze dane Eurostatu pokazują duże różnice między regionami Unii. Tam, gdzie osób w wieku produkcyjnym jest najmniej, pracodawcy mogą mieć trudniej ze znalezieniem pracowników.

Na początku 2025 roku osoby w wieku od 20 do 64 lat stanowiły 58,3 proc. mieszkańców Unii Europejskiej, czyli 263,2 mln osób. Takie dane podał Eurostat (otwiera się w nowej karcie). W 189 regionach poziomu NUTS 3 udział tej grupy był niższy niż 55 proc. NUTS 3 to unijny podział statystyczny, który w Polsce odpowiada podregionom.

Najniższe wskaźniki dotyczą głównie obszarów wiejskich i słabo zaludnionych. Należą do nich wnętrze Portugalii, znaczna część wiejskiej Francji, większość wschodnich Niemiec oraz wiejskie regiony Bułgarii, Grecji i krajów nordyckich. W sześciu regionach osoby w wieku produkcyjnym stanowią mniej niż połowę mieszkańców. Są to Bornholm w Danii, Creuse i Lot we Francji, Etelä-Savo w Finlandii, okręg Veurne w Belgii oraz Majotta. Według portalu pulsHR.pl ten francuski region zamorski ma najniższy wynik w UE.

Na drugim końcu zestawienia jest 39 regionów, w których udział osób w wieku 20-64 lata wynosi co najmniej 63 proc. Dwadzieścia dwa z nich leżą w Niemczech. Pozostałe to głównie regiony stołeczne i hiszpańskie wyspy. Najwyższy udział, po 68,9 proc., mają Kopenhaga oraz Ibiza z Formenterą. Dalej są Fuerteventura z wynikiem 68,3 proc. i Lanzarote z wynikiem 67,3 proc.

Żaden polski region nie przekroczył progu 63 proc. Najwyższy udział mają Kraków i Wrocław, po 62,1 proc., a następnie Warszawa i Poznań, po 61,1 proc. Najniższy odnotowano w podregionach puławskim (57,2 proc.), siedleckim (57,5 proc.), kieleckim (57,6 proc.), skierniewickim (57,8 proc.) i chełmsko-zamojskim (57,9 proc.). Wyniki tych pięciu podregionów są niższe od średniej unijnej, ale wyraźnie wyższe od progu 55 proc.

Dane Eurostatu pokazują też szerszy trend. Wskaźnik obciążenia demograficznego w UE wzrósł z 63,4 proc. w 2005 roku do 71,6 proc. w 2025 roku. Oznacza to, że na jedno dziecko lub jednego seniora przypada dziś około 1,4 osoby w wieku produkcyjnym. Dwadzieścia lat temu było to około 1,6 osoby. Firma rekrutacyjna ManpowerGroup podaje w raporcie „Niedobór talentów 2026”, że trudności z obsadzaniem stanowisk zgłasza 57 proc. pracodawców w Polsce.

Dla firm, które planują rekrutację, nowe oddziały albo przenoszenie zespołów, dane te oznaczają, że znaczenie ma demografia konkretnego regionu, a nie tylko całego kraju.

Najważniejsze w skrócie

Nie udało się pobrać streszczenia. Odśwież stronę i spróbuj ponownie.

Czytaj także

Nie ma jeszcze treści do wyświetlenia.