KIO nakazuje Warszawie zmienić przetarg na chmurę pisany pod AWS
Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła dwa odwołania Związku Pracodawców Polska Chmura. Stolica musi zmienić warunki zamówienia wartego ponad 2,4 mln zł brutto, by o kontrakt mogli realnie walczyć dostawcy inni niż Amazon Web Services.
Krajowa Izba Odwoławcza (KIO, organ rozstrzygający spory w zamówieniach publicznych) przyznała rację Związkowi Pracodawców Polska Chmura w sprawie przetargu Warszawy na zasoby chmury publicznej. Rozstrzygnięcie opisały na początku września 2026 r. m.in. ITwiz, TELKO.in i CRN.pl. Miasto ogłosiło przetarg 26 czerwca 2026 r., a umowa ma obowiązywać dwa lata.
Formalnie zamówienie dotyczyło chmury publicznej, ale dokumentacja była ściśle związana z Amazon Web Services (AWS). Skrót AWS pojawiał się w projekcie umowy 49 razy, a rozliczenia oparto na „kredytach chmurowych AWS”. Według związku dokumentacja formalnie dopuszczała rozwiązania równoważne, ale jej warunki uniemożliwiały konkurentom przygotowanie oferty.
Po pierwszym odwołaniu miasto samo uwzględniło część zarzutów, a KIO nakazała zmianę zasad wynagrodzenia. Po poprawkach związek złożył drugie odwołanie. Wskazał w nim brak danych technicznych potrzebnych do migracji z obecnego środowiska AWS oraz wymóg certyfikatu AWS Partner Network. Izba rozpatrzyła zarzuty z obu odwołań łącznie i nakazała doprecyzować zasady porównywania ofert, przekazać dane do migracji oraz dopuścić równoważny certyfikat.
Sprawa dotyczy zjawiska vendor lock-in, czyli uzależnienia od jednego dostawcy technologii. Według raportu „Cyfrowa racja stanu” centralna administracja wydała w 2024 r. ponad 7 mld zł na systemy teleinformatyczne. Autorzy raportu postulują, by w przetargach oceniać także przenoszalność danych i realną możliwość zmiany dostawcy. Nie jest to pierwsza skuteczna interwencja związku: w marcu 2026 r. Polska Chmura doprowadziła do unieważnienia dużego przetargu w NASK (Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej), który zdaniem organizacji wykluczał polskie rozwiązania.
Przez lata dyskutowaliśmy o tym, kto dostarczy państwu technologię. Zdecydowanie rzadziej zadawaliśmy sobie pytanie, od kogo państwo będzie zależne za pięć czy dziesięć lat
Dostępne relacje przedstawiają stanowisko strony odwołującej się. Nie ma w nich komentarza Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy ani AWS. Dostawcy IT, także mniejsi, mogą zaskarżać do KIO warunki napisane pod jednego producenta. W tej sprawie Izba uwzględniła żądania przekazania danych do migracji i dopuszczenia równoważnych certyfikatów.