Sigma

ZPP: e-Doręczenie z urzędu kosztuje 5,30 zł, u prywatnych 1-2 zł

2 min czytania

Obraz wygenerowany przez AI: ZPP: e-Doręczenie z urzędu kosztuje 5,30 zł, u prywatnych 1-2 zł AI

Od 1 października adres do e-Doręczeń muszą mieć wszyscy przedsiębiorcy z CEIDG. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wylicza, że za wysyłkę urzędowej korespondencji w tym systemie administracja płaci kilka razy więcej, niż wynosi stawka rynkowa.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) podał w stanowisku opisanym przez My Company Polska (otwiera się w nowej karcie) i ITwiz (otwiera się w nowej karcie), ile płacą podmioty publiczne za publiczną usługę rejestrowanego doręczenia elektronicznego (PURDE), czyli cyfrowy odpowiednik listu poleconego. Stawka wynosi 5,30 zł netto za przesyłkę. Prywatni kwalifikowani dostawcy biorą za taką usługę od 1 do 2 zł. Urzędy, gminy i sądy nie mogą jednak z nich korzystać, bo przepisy kierują je wyłącznie do operatora wyznaczonego, czyli Poczty Polskiej.

Cenę wyznacza rozporządzenie Ministra Aktywów Państwowych i Ministra Cyfryzacji z 31 sierpnia 2021 r. Opłata za PURDE może wynieść najwyżej 45 proc. ceny najtańszego listu poleconego z potwierdzeniem odbioru. Gdy drożeje list papierowy, drożeje też przesyłka elektroniczna. Według ZPP od 2021 r. stawka wzrosła o ok. 41 proc., z 3,75 zł do 5,30 zł netto, choć w sierpniu liczba obsłużonych e-doręczeń przekroczyła 100 mln. Związek szacuje, że przy 50 mln płatnych przesyłek publicznych rocznie administracja przepłaca ok. 210 mln zł w porównaniu z cenami rynkowymi.

Poczta Polska przy podwyżce z października 2024 r. tłumaczyła wzrost cen m.in. wyższą płacą minimalną, inflacją i kosztami placówek, które jako operator wyznaczony musi utrzymywać - informował serwis Prawo.pl. Media opisujące sprawę nie przytaczają odpowiedzi spółki ani ministerstw na tegoroczne stanowisko ZPP.

ZPP chce zmiany rozporządzenia przed poniedziałkiem 5 października, gdy rusza nowy roczny cykl cennikowy. Jak mówi Michał Błaszczak, analityk Departamentu Prawa i Legislacji ZPP, zmianę metodologii można przeprowadzić szybko, bo „nie wymaga to zmiany ustawy, a jedynie nowelizacji rozporządzenia”. Docelowo związek postuluje dopuszczenie prywatnych dostawców do obsługi urzędów i równy dostęp do Bazy Adresów Elektronicznych, Węzła Krajowego oraz rejestrów KRS, CEIDG, REGON i PESEL.

Dla firm sam adres do e-Doręczeń jest bezpłatny, a spór dotyczy pieniędzy wydawanych przez urzędy i samorządy. System szybko rośnie: w maju 2026 r. działało ponad 4 mln adresów, a od 1 października obowiązek objął przedsiębiorców z CEIDG, którzy dotąd adresu nie mieli. Bez niego nie zmienią m.in. danych we wpisie do CEIDG.

Najważniejsze w skrócie

  • Administracja płaci Poczcie Polskiej 5,30 zł netto za e-Doręczenie, podczas gdy prywatni dostawcy pobierają od 1 do 2 zł.
  • ZPP szacuje, że przy 50 mln płatnych przesyłek rocznie sektor publiczny przepłaca około 210 mln zł względem cen rynkowych.
  • Urzędy, gminy i sądy muszą korzystać z Poczty Polskiej, a stawka wzrosła od 2021 r. o około 41 proc., z 3,75 zł do 5,30 zł netto.
  • Przedsiębiorcy bez adresu do e-Doręczeń nie mogą od 1 października zmieniać m.in. danych we wpisie do CEIDG.

Nie udało się pobrać streszczenia. Odśwież stronę i spróbuj ponownie.

Czytaj także

Nie ma jeszcze treści do wyświetlenia.