Sigma

Google i API OpenAI znajdują co czwartą stronę cytowaną przez ChatGPT

2 min czytania

Obraz wygenerowany przez AI: Google i API OpenAI znajdują co czwartą stronę cytowaną przez ChatGPT AI

Narzędzia, które mierzą widoczność marki w ChatGPT przez API albo wyniki Google, mogą pokazywać inny zestaw źródeł niż ten, który widzi użytkownik aplikacji. Tak wynika z nowego badania naukowców z Singapuru i Chin.

Wyniki organiczne Google i Responses API od OpenAI (interfejs, przez który firmy odpytują modele z poziomu własnego oprogramowania) znalazły łącznie 26,2 proc. stron cytowanych przez ChatGPT w wersji GPT-5.5 Instant. Na poziomie całych witryn było to 48,7 proc. Dla GPT-5.3 Instant wskaźniki wyniosły 28,3 i 50,3 proc. Takie wyniki podaje preprint (otwiera się w nowej karcie) naukowców z National University of Singapore i Xi'an Jiaotong University, opublikowany na arXiv 11 października. Praca nie przeszła recenzji naukowej.

Badacze zbierali dane od 29 marca do 29 lipca 2026. Użyli 80 pytań z publicznej bazy Search Arena, po 40 po angielsku i po chińsku. Każde pytanie zadali 20 razy w GPT-5.3 Instant i GPT-5.5 Instant. Rejestrowali ruch danych we własnych zalogowanych sesjach ChatGPT, a cytaty porównywali z wynikami Google pobranymi przez SerpAPI (usługę do automatycznego pobierania wyników wyszukiwarki) oraz z odpowiedziami API z włączonym wyszukiwaniem.

Same wyniki Google wskazały tylko 6,4 proc. stron cytowanych przez GPT-5.5 Instant. W przebiegach z widocznymi wyszukiwaniami GPT-5.3 Instant i GPT-5.5 Instant ani razu nie użyły dokładnego brzmienia pytania użytkownika, a GPT-5.2 Instant zrobił to w 5,5 proc. przebiegów. Przy pytaniach po chińsku GPT-5.5 Instant w 69,6 proc. przebiegów z widocznymi wyszukiwaniami szukał wyłącznie po angielsku. Odpowiedzi były też niestabilne: 44,5 proc. unikalnych stron zwróconych dla danego pytania pojawiło się tylko w jednym z 20 przebiegów GPT-5.5 Instant.

Autorzy zalecają mierzenie widoczności zarówno na poziomie pojedynczych stron, jak i witryn, wielokrotne uruchamianie tego samego polecenia oraz sprawdzanie, czy narzędzie śledzące pobiera dane przez API, czy bezpośrednio z aplikacji ChatGPT. Badanie nie obejmowało żadnego komercyjnego narzędzia do monitorowania. Dotyczy też modeli starszych niż GPT-5.6 i GPT-6, które OpenAI obecnie wdraża, dlatego autorzy radzą weryfikować metody pomiaru przy każdej zmianie modelu. Badanie opisał m.in. Search Engine Journal.

Dla firm, które kupują raporty widoczności w AI, oznacza to, że według autorów dane z API i Google lepiej oddają, z których witryn korzysta ChatGPT, niż to, które konkretne podstrony cytuje.

Najważniejsze w skrócie

Nie udało się pobrać streszczenia. Odśwież stronę i spróbuj ponownie.

Czytaj także

Nie ma jeszcze treści do wyświetlenia.