Sigma

Europa szuka zamienników dla Microsoft Teams i Office

2 min czytania

Obraz wygenerowany przez AI: Europa szuka zamienników dla Microsoft Teams i Office AI

Komisja Europejska, francuska administracja i austriackie wojsko testują lub wdrażają europejskie i otwarte oprogramowanie. Powodem są obawy o kontrolę nad danymi, koszty licencji i zależność od amerykańskich dostawców.

Komisja Europejska i inne kraje

Komisja Europejska latem 2026 roku uruchomiła Element Pro jako zapasowy system komunikacji na wypadek problemów z usługami Microsoftu. Narzędzie brytyjskiej firmy Element korzysta z otwartego protokołu Matrix i działa na infrastrukturze Komisji. Microsoft Teams nadal pozostaje jednak w codziennym użyciu.

Testy pokazały też barierę organizacyjną. Urzędnicy krytykowali Element Pro na wewnętrznym forum, a Spider's Web (otwiera się w nowej karcie) wskazuje na ich przyzwyczajenie do funkcji i interfejsu Teams. Relacje z testów opisał również Brussels Signal (otwiera się w nowej karcie).

Austriackie wojsko zastąpiło Microsoft Office otwartym pakietem LibreOffice. Z kolei 4 marca 2026 roku w Hadze wystartował Office.eu, zbudowany na Nextcloud i przechowujący dane wyłącznie w europejskich centrach danych. Tłem tych decyzji jest amerykańska ustawa CLOUD Act, która pozwala władzom USA żądać danych od amerykańskich firm niezależnie od lokalizacji serwerów.

Francja: Visio zamiast Teams

Francuski rząd zdecydował o wycofaniu z administracji platform Teams, Zoom, Webex i GoTo Meeting. Według CyberDefence24 (otwiera się w nowej karcie) Teams ma zniknąć z komputerów urzędników do końca 2026 roku, a w 2027 roku krajowe Visio ma objąć około 2,5 mln pracowników państwowych.

Obraz wygenerowany przez AI: Dwoje urzędników przy biurku usuwa ikonę aplikacji do wideokonferencji z komputera.AI
Francuska administracja chce całkowicie zrezygnować z zagranicznych aplikacji do wideokonferencji do 2027 roku.

Visio opracowała Międzyresortowa Dyrekcja Cyfrowa. Oprogramowanie ma otwarty kod i licencję MIT. Po roku testów korzysta z niego około 40 000 osób, a wcześniej wdrożyło je ministerstwo obrony.

Francuski rząd szacuje, że rezygnacja z płatnych licencji pozwoli oszczędzić około 1 mln euro rocznie na każde 100 tys. użytkowników. Polska firma rozważająca podobny krok powinna oprócz kosztu licencji policzyć czas pilotażu, zgodność z pocztą i kalendarzem oraz wysiłek potrzebny, by zespół przestawił się na nowe narzędzie.

Najważniejsze w skrócie

Nie udało się pobrać streszczenia. Odśwież stronę i spróbuj ponownie.

Czytaj także

Nie ma jeszcze treści do wyświetlenia.