Sigma

Prompt engineer przestał być zawodem. Kogo dziś szukają firmy wdrażające AI?

6 min czytania

Obraz wygenerowany przez AI: Prompt engineer przestał być zawodem. Kogo dziś szukają firmy wdrażające AI? AI

Firmy wdrażające AI nie szukają już ludzi od pisania poleceń, tylko osób, które odpowiadają za cały system. Sześć z 15 ról wyłonionych w analizie ofert z 2026 roku nie wymaga codziennego programowania.

Jeszcze niedawno prompt engineer, czyli specjalista od pisania poleceń dla modeli językowych, uchodził za zawód przyszłości. Dziś trudno go znaleźć w ogłoszeniach. Redakcja My Company Polska przeanalizowała oferty pracy opublikowane od 1 stycznia do 8 października 2026 roku i wyłoniła 15 zawodów, w których AI jest istotną częścią obowiązków. Prompt engineera wśród nich nie ma (otwiera się w nowej karcie).

Dla menedżera, który planuje wdrożenie AI, to praktyczna wskazówka. Przy budowie zespołu jeden „człowiek od ChatGPT” nie wystarczy. Potrzebni są ludzie, którzy wezmą odpowiedzialność za dane, produkt, wdrożenie, bezpieczeństwo i nadzór.

Moda na zawód minęła, umiejętność została

Analiza My Company Polska objęła oferty z pięciu najpopularniejszych polskich serwisów rekrutacyjnych według wrześniowego rankingu Similarweb (Pracuj.pl, GoWork.pl, Jooble.org, eRecruiter.pl, Praca.pl) oraz z LinkedIn Jobs, Indeed i Wellfound. Liczyły się tylko oferty, w których AI stanowi istotną część pracy, a sama wzmianka o ChatGPT nie wystarczała.

To nie jest obserwacja odosobniona. Computerworld Polska pisał w maju 2025 roku, że liczba profili z tytułem Prompt Engineer na LinkedIn spadła o 40 proc. w ciągu dziewięciu miesięcy. W tym samym czasie rosło zainteresowanie kursami prompt engineeringu: kurs Uniwersytetu Vanderbilt na Courserze zebrał do maja 2025 roku ponad 448 000 zapisów. Blog promptowy.com po analizie 202 polskich ogłoszeń z widełkami płacowymi stwierdził we wrześniu 2026 roku, że samodzielne stanowisko prompt engineera praktycznie zniknęło, a pisanie poleceń weszło w zakres innych ról.

Zestawienie tych danych prowadzi do prostego wniosku: popyt na umiejętność rośnie, a na osobny etat - zanika. Firma, która dziś tworzy stanowisko „prompt engineera”, kupuje kompetencję, którą powinien mieć każdy pracownik korzystający z AI.

Od eksperymentów do wdrożeń: kto ma najwięcej ofert

Najwięcej ogłoszeń w zestawieniu, co najmniej 25, dotyczy inżyniera AI / GenAI. To osoba, która buduje aplikacje na bazie modeli językowych, na przykład firmowego asystenta odpowiadającego na pytania na podstawie dokumentów, i odpowiada za cały proces: od wyboru modelu, przez połączenie go z danymi firmy, po testy i uruchomienie. Autorzy analizy czytają to jako sygnał, że firmy przechodzą od testowania AI do rozwiązań używanych na co dzień.

Charakterystyczną rolą tego roku jest inżynier automatyzacji i agentów AI. Buduje programy, które same czytają dokument, pobierają dane z innych systemów, uruchamiają kolejne kroki procesu i oddają decyzję człowiekowi, gdy trzeba. Pracodawcy oczekują Pythona, łączenia systemów przez API (interfejsy pozwalające programom wymieniać dane) i rozumienia procesów. Próg obniżają narzędzia low-code, w których większość pracy wykonuje się bez pisania kodu, takie jak Copilot Studio i Power Platform.

Sześć ról dla ludzi z biznesu

Raport dzieli rynek na trzy ścieżki: tych, którzy tworzą AI (tu bez zaawansowanego programowania nie ma wejścia), tych, którzy łączą technikę z biznesem, oraz tych, którzy stosują AI w biznesie. W tej trzeciej grupie są menedżer produktu AI, lider adopcji AI, analityk biznesowy AI, kierownik projektu AI, dyrektor AI i specjalista AI Governance. Kod schodzi tam na dalszy plan.

To dobra wiadomość dla firm, które nie mają budżetu na zespół inżynierów. Część potrzebnych kompetencji już jest w organizacji, trzeba ją tylko uzupełnić o praktyczną znajomość AI. Analiza wskazuje takie przejścia:

  • marketing, komunikacja, HR i szkolenia: lider adopcji i wdrażania AI,
  • zarządzanie produktem: menedżer produktu AI,
  • analiza biznesowa: analityk biznesowy AI,
  • zarządzanie projektami: kierownik projektu AI,
  • compliance, ryzyko i prawo: specjalista AI Governance.

Menedżer lub właściciel produktu AI to druga rola pod względem liczby ofert, z co najmniej 15 ogłoszeniami. Programowanie zwykle nie jest tu wymagane. Pracodawcy chcą za to, by kandydat rozumiał możliwości, ograniczenia i koszty AI oraz umiał ocenić, czy model odpowiada trafnie także w nietypowych sytuacjach.

Najciekawiej z perspektywy zarządzającego wygląda lider adopcji i wdrażania AI. Jego zadanie: sprawić, żeby pracownicy naprawdę korzystali z narzędzi, a firma nie poprzestała na zakupie licencji. Wskazuje procesy, w których AI daje efekt, prowadzi warsztaty, ustala zasady korzystania i sprawdza wyniki. Analiza znalazła co najmniej 12 takich ofert, ze stawkami 140-190 zł za godzinę na B2B, czyli we współpracy z jednoosobową firmą.

Nadzór i bezpieczeństwo przestają być dodatkiem

Im więcej AI w firmie, tym więcej nowych ryzyk. Specjalista AI Governance tworzy polityki korzystania z AI, prowadzi rejestr systemów, ocenia ryzyko i wykrywa Shadow AI, czyli narzędzia, których pracownicy używają bez wiedzy firmy. Ogłoszenia wymieniają standardy NIST AI RMF i ISO/IEC 27001 oraz narzędzia DLP, które zapobiegają wyciekom danych. Ofert było co najmniej 10, ale firmy nie podawały w nich wynagrodzeń, dlatego rola zamyka ranking.

Inżynier bezpieczeństwa AI chroni systemy m.in. przed prompt injection, czyli podstępnymi poleceniami przejmującymi kontrolę nad modelem, i przed nadużyciem narzędzi przez agenta AI. Firmy szukają tu ludzi z doświadczeniem w cyberbezpieczeństwie i chmurze.

Ile kosztują te role i na jakim rynku się rekrutuje

Dane płacowe trzeba czytać jako rozpiętość, nie jedną liczbę. My Company Polska podaje do 37 tys. zł miesięcznie dla architekta AI i 24-32 tys. zł na B2B dla seniora automatyzacji AI, podczas gdy regularne stanowisko w tej grupie to 90-130 zł za godzinę. Promptowy.com na swojej próbce wyliczył medianę około 26 tys. zł: około 21 500 zł dla poziomu mid, 26 145 zł dla seniora i 30 745 zł dla eksperta. Różnice mogą wynikać z odmiennych definicji ról i metod zbierania ofert.

Tło jest mniej różowe. Według GUS przeciętne wynagrodzenie w firmach zatrudniających co najmniej 10 osób wyniosło we wrześniu 9 266,48 zł, a zatrudnienie spadło o 0,8 proc. rok do roku, do około 6,4 mln etatów.

Choć rozkręcają się w gospodarce inwestycje, co pociąga za sobą wzrost popytu na pracowników w części branż, to jednocześnie ograniczane są lub likwidowane etaty (...). Swoje robią także inwestycje w automatyzację, nowe technologie czy AI.
Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego

Zestawienie tych dwóch obrazów to nasz wniosek, nie ustalenie któregokolwiek źródła: rekrutacje na role AI odbywają się na rynku, który ogólnie się kurczy. Nie należy jednak wiązać tych zjawisk przyczynowo: analitycy ING Banku Śląskiego zaznaczają, że spadek zatrudnienia w przedsiębiorstwach odzwierciedla głównie czynniki strukturalne, m.in. to, że odchodzący na emeryturę nie są w pełni zastępowani.

Co z tego wynika dla firmy planującej wdrożenie

Przed ogłoszeniem rekrutacji trzeba ustalić, kto odpowiada za adopcję narzędzi, kto za bezpieczeństwo, a kto za ocenę efektów. Część tych zadań mogą przejąć ludzie z HR, compliance czy zarządzania produktem, jeśli dostaną czas i szkolenie. Promptowy.com zwraca uwagę, że pracodawcy cenią udokumentowane wdrożenia wyżej niż certyfikaty - to dobra miara także przy awansach wewnętrznych.

Analiza My Company Polska nie jest reprezentatywna dla całego rynku. Liczby ofert to dolna granica, pominięto staże i stanowiska juniorskie, a do wyszukiwania użyto modeli językowych pod kontrolą człowieka.

Najbezpieczniejszy wniosek nie zależy jednak od dokładnych liczb. Pisanie poleceń dla AI to dziś podstawowa umiejętność całego zespołu, a nie powód do tworzenia osobnego stanowiska.

Najważniejsze w skrócie

  • Analiza ofert pracy z okresu od 1 stycznia do 8 października 2026 roku wyłoniła 15 zawodów związanych z AI, wśród których nie ma już prompt engineera.
  • Sześć z 15 ról, m.in. menedżer produktu AI, lider adopcji AI i specjalista AI Governance, nie wymaga codziennego programowania.
  • Najwięcej ofert, co najmniej 25, dotyczy inżyniera AI / GenAI, a drugi jest menedżer produktu AI z co najmniej 15 ogłoszeniami.
  • Lider adopcji AI, który ma sprawić, że pracownicy faktycznie korzystają z kupionych licencji, dostawał w ofertach stawki 140-190 zł za godzinę na B2B.
  • Zanik prompt engineera jako osobnego stanowiska potwierdzają dane LinkedIn z 2025 roku i opublikowana we wrześniu 2026 roku analiza 202 polskich ogłoszeń.
  • Rekrutacje na role AI odbywają się na kurczącym się rynku: według GUS zatrudnienie w firmach spadło we wrześniu o 0,8 proc. rok do roku.

Nie udało się pobrać streszczenia. Odśwież stronę i spróbuj ponownie.

Czytaj także

Nie ma jeszcze treści do wyświetlenia.