Sigma

Meta zaostrza weryfikację reklam finansowych w Polsce, MC chce kary

2 min czytania

Obraz wygenerowany przez AI: Meta zaostrza weryfikację reklam finansowych w Polsce, MC chce kary AI

Meta zapowiada w Polsce nowe zabezpieczenia przed oszukańczymi reklamami. Ogłoszenie padło dzień po tym, jak minister cyfryzacji poinformował o wniosku do Komisji Europejskiej o 250 mln euro kary dla koncernu.

Meta ogłosiła w piątek dwie zmiany na Facebooku i Instagramie w Polsce. Pierwsza to obowiązkowa weryfikacja tożsamości wszystkich reklamodawców usług finansowych, którzy kierują reklamy do Polski. Dotąd firma wymagała jej w określonych sytuacjach, na przykład gdy konto wykazywało podejrzane zachowania. Rozszerzenie ma objąć wszystkich takich reklamodawców „w najbliższych tygodniach”. Komunikat podpisał Jakub Turowski, dyrektor ds. polityki publicznej Mety w Europie Środkowo-Wschodniej.

Druga zmiana to ulepszony system sztucznej inteligencji, który wykrywa konta podszywające się pod znane osoby. Polska jest w pierwszej grupie europejskich krajów, w których firma go wdraża. Według danych Mety od lipca 2025 do czerwca 2026 usunęła w Polsce 137 tys. oszukańczych reklam, z czego ponad 88 proc. przed zgłoszeniem przez użytkowników. Do końca 2026 roku 90 proc. jej globalnych przychodów reklamowych ma pochodzić od zweryfikowanych reklamodawców. W 2025 roku było to 70 proc.

Zapowiedź zbiegła się z presją ze strony rządu. 18 sierpnia minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zażądał od Mety danych o oszukańczych reklamach, w tym o fałszywych ogłoszeniach z wizerunkiem prezesa InPostu Rafała Brzoski. Odpowiedź firmy uznał za niesatysfakcjonującą. W czwartek poinformował, że skierował do Komisji Europejskiej formalny wniosek o nałożenie na Metę 250 mln euro kary (ok. 1 mld zł). Podstawą jest akt o usługach cyfrowych (DSA), unijne rozporządzenie o odpowiedzialności platform za publikowane treści. Gawkowski oczekuje, że platformy będą weryfikować treści „w ciągu minut”, a nie godzin czy dni.

Rafał Brzoska ocenia, że kwota jest za niska. Prowadzi akcję „150 proc.”, która postuluje kary w wysokości 150 proc. dochodów platform z reklam oszustw. Według jego szacunków Meta zarabia na nich w Polsce ponad 20 mln zł dziennie. Meta w odpowiedzi na list ministra zaproponowała mu spotkanie, na którym chce omówić swoje działania i dalszą współpracę. Informacje pochodzą z komunikatu Mety oraz relacji serwisu Wirtualnemedia.pl i PAP.

Firmy z branży finansowej, które reklamują się w Polsce w serwisach Mety, powinny uwzględnić weryfikację tożsamości w harmonogramach najbliższych kampanii.

Najważniejsze w skrócie

Nie udało się pobrać streszczenia. Odśwież stronę i spróbuj ponownie.