Sigma

Słowacja pierwsza w UE wdraża dyrektywę o pracy platformowej

2 min czytania

Obraz wygenerowany przez AI: Słowacja pierwsza w UE wdraża dyrektywę o pracy platformowej AI

Od 2 grudnia platformy cyfrowe na Słowacji nie zablokują konta wyłącznie decyzją algorytmu. Polska ma ten sam unijny termin, ale jej projekt ustawy wciąż jest na etapie uzgodnień.

Słowacja jako pierwszy kraj Unii Europejskiej przyjęła ustawę wdrażającą dyrektywę 2024/2831 o pracy platformowej. Parlament zakończył prace 23 września. Przepisy wejdą w życie 2 grudnia 2026, czyli w dniu, w którym mija termin wdrożenia dyrektywy we wszystkich państwach członkowskich. Najważniejsze zmiany przedstawił słowacki Związek Zawodowy Pracowników Platform Cyfrowych (OZ PDP), na który powołuje się pulsHR.pl (otwiera się w nowej karcie).

Platformy nie będą mogły blokować kont ani rozwiązywać umów wyłącznie na podstawie decyzji algorytmu lub sztucznej inteligencji. Każdą taką decyzję musi podjąć człowiek, a blokada lub usunięcie konta wymaga pisemnego uzasadnienia. Platformy muszą też jawnie opisać zasady przydzielania zleceń, oceny pracy i naliczania wynagrodzeń. Nie wolno im śledzić lokalizacji poza godzinami pracy ani zbierać danych o zdrowiu psychicznym, prywatnej korespondencji czy poglądach politycznych.

O statusie kuriera lub kierowcy zdecyduje rzeczywisty charakter pracy, a nie treść umowy. Gdy inspekcja pracy lub sąd dostrzeże podporządkowanie i kontrolę, powstaje domniemanie stosunku pracy. Wtedy to platforma musi udowodnić, że współpracuje z niezależnym przedsiębiorcą. Grożą kary do 50 000 euro za naruszenia zasad automatyzacji oraz od 4 000 do 200 000 euro za ukrywanie etatu pod samozatrudnieniem. Według newslettera The Gig Economy Project część ustawy dotycząca zarządzania algorytmicznego niemal dosłownie powtarza dyrektywę. Obejmuje więc także osoby faktycznie samozatrudnione.

Polski projekt ustawy przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Konsultacje publiczne trwały w sierpniu, a projekt wciąż jest uzgadniany. Rada Ministrów ma go przyjąć w IV kwartale, a brak porozumienia między związkami zawodowymi a organizacjami pracodawców zagraża dotrzymaniu terminu 2 grudnia. Projekt przewiduje domniemanie stosunku pracy i grzywny od 2 000 do 60 000 zł. Szacunki liczby osób objętych regulacją są rozbieżne: projektodawcy podają 150-600 tys., Towarzystwo Ekonomistów Polskich 719 tys. w 2024 r. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców sprzeciwia się domniemaniu jako ograniczeniu swobody umów.

Firmy, które w Polsce korzystają z platform lub zarządzania algorytmicznego, mogą na przykładzie Słowacji sprawdzić, jakie obowiązki wynikają wprost z dyrektywy: udział człowieka w decyzjach, jawne zasady wynagradzania i limity zbierania danych.

Najważniejsze w skrócie

Nie udało się pobrać streszczenia. Odśwież stronę i spróbuj ponownie.

Czytaj także

Nie ma jeszcze treści do wyświetlenia.