Microsoft wycofuje się z centrum danych AI Nscale w Essex
Największy planowany w Wielkiej Brytanii obiekt dla sztucznej inteligencji stracił kluczowego partnera. W tle są problemy z siecią energetyczną: obiekt nie dostanie prądu przed latami 30.
Microsoft zakończył udział w projekcie centrum danych AI firmy Nscale w Loughton w hrabstwie Essex. Tak ustaliło BBC. Microsoft miał sfinansować w obiekcie superkomputer. Jeszcze we wrześniu ogłaszał, że przeznaczy na niego część z 30 mld dol. (22 mld funtów), które inwestuje w Wielkiej Brytanii. Firma odmówiła komentarza.
Nscale zapowiedział inwestycję w 2025 roku i zadeklarował na nią 2 mld funtów, czyli około 10 mld zł. Obiekt miał dostać zasilanie do końca tego roku. Pierwszy o zmianie napisał dziennik „The Telegraph”: Nscale usłyszał, że prąd popłynie dopiero w latach 30. Według City A.M. i branżowego serwisu Bricks & Bytes projekt miał pozwolenie na budowę i zabezpieczone przyłączenie o mocy 90 MW. Microsoft był wskazany jako jego główny klient.
Nscale zapowiada, że nie rezygnuje z budowy. W oświadczeniu dla BBC spółka napisała, że pozostaje zaangażowana w projekt w Loughton i szuka alternatywnych źródeł zasilania, a także innych lokalizacji w kraju. Opóźnienie określiła jako „niefortunny, obejmujący cały Londyn problem z siecią”, który nie wpływa na jej inne kontrakty. Obie firmy nadal współpracują przy projektach w Norwegii, Portugalii i Stanach Zjednoczonych. Obiekt w Loughton ma po otwarciu zatrudniać 250 osób na stałe.
Przypadek Loughton pokazuje szerszy problem. Według danych brytyjskiego regulatora rynku energii Ofgem i operatora sieci National Grid cytowanych przez Bricks & Bytes, na przyłączenie do brytyjskiej sieci czeka 315 centrów danych. Zgłosiły łącznie zapotrzebowanie na 73 GW. Szczytowe zużycie prądu w całej Wielkiej Brytanii wynosi około 45 GW. Ponad 100 projektów rozważa budowę własnych generatorów gazowych. Regulator Ofgem analizuje opłatę rezerwacyjną od 237 500 do 712 500 funtów za każdy megawat mocy dla projektów czekających w kolejce.
Dla firm, które kupują moc obliczeniową w chmurze, to sygnał, że o tempie rozbudowy infrastruktury AI w Europie coraz częściej decydują przyłącza energetyczne, a nie tylko dostępny kapitał.