Starsze firmy z CEIDG muszą mieć adres do e-Doręczeń od 1 października
Termin minął w czwartek. Ostatnie dni przed nim przeciążyły rządowe serwisy, ale resorty zapewniają, że za spóźnienie nie będzie kar finansowych.
Od czwartku 1 października 2026 obowiązek posiadania aktywnego adresu do e-Doręczeń dotyczy też ostatniej dużej grupy przedsiębiorców z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Chodzi o firmy zarejestrowane przed 1 stycznia 2025. Do 30 września miały uzyskać wpis do Bazy Adresów Elektronicznych (BAE) i aktywować adres. Na początku sierpnia w bazie było 4,6 mln adresów, a przez system wysłano łącznie ponad 100 mln przesyłek.
Napływ wniosków przed terminem przeciążył portal Biznes.gov.pl. 29 i 30 września Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT) informowało w komunikacie: „W wyniku zwiększonego obciążenia niektóre funkcje mogą działać wolniej, kończyć się błędem lub być czasowo niedostępne”. Przedsiębiorcy zgłaszali komunikaty o niedostępności serwisu i brakujących stronach (błędy 503 i 404), kłopoty z logowaniem przez login.gov.pl i brak kodów potwierdzających operacje. Ministerstwo Cyfryzacji podawało, że zawiodła warstwa Biznes.gov.pl i CEIDG, a nie sam system e-Doręczeń. Wprowadzono wpuszczanie użytkowników partiami. Resort radził też, by w tym czasie zakładać lub zawieszać jednoosobową działalność przez usługę „Firma” w aplikacji mObywatel (w lipcu przekroczyła ona 10 mln użytkowników).
Oba ministerstwa zapewniły, że ustawa o doręczeniach elektronicznych nie przewiduje kary finansowej za brak adresu w terminie. Firma bez aktywnego adresu nadal dostaje pisma z urzędów w formie papierowej. System jest wciąż stabilizowany: Poczta Polska zapowiedziała niedostępność swojej usługi e-Doręczeń we wtorek 6 października w godz. 4:00-6:00. Do października 2029 wszystkie podmioty publiczne, w tym samorządy, sądy i komornicy, mają korespondować wyłącznie tą drogą.
Dla firmy oznacza to jedną praktyczną zmianę. Pismo z urzędu skarbowego, ZUS czy sądu odebrane na adres do e-Doręczeń ma taki sam skutek prawny jak list polecony za potwierdzeniem odbioru. Po aktywacji adresu trzeba więc ustalić, kto w firmie regularnie sprawdza skrzynkę.