ZUS: umowy o dzieło wykonywało 203,7 tys. osób w I półroczu 2026
Wykonawców przybyło rok do roku, ale zgłoszonych umów jest mniej. Przeważają krótkie, często jednodniowe umowy, a najwięcej zawiera się ich na Mazowszu.
Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w I półroczu 2026 r. umowy o dzieło wykonywało 203,7 tys. osób, wobec 201,9 tys. rok wcześniej. Firmy i inni zleceniodawcy przekazali w tym czasie do ZUS 519,6 tys. formularzy RUD (zgłoszeń umowy o dzieło), na których wykazali 609,3 tys. umów. Dane podała PAP za komunikatem ZUS.
Liczba formularzy wzrosła rok do roku o 4,2 tys., czyli o 0,81 proc. Samych umów zgłoszono jednak o ok. 7,5 tys. mniej, co oznacza spadek o ok. 1,2 proc. Zwrócił na to uwagę serwis Prawo.pl (otwiera się w nowej karcie). Umowy zgłosiło 45,7 tys. podmiotów. Niemal 93 proc. formularzy wpłynęło elektronicznie; w 2021 r. było to niespełna 84 proc.
Przeważają krótkie umowy. 61,17 proc. z nich trwało nie dłużej niż dziewięć dni, a najliczniejszą grupę stanowiły umowy jednodniowe - 27,88 proc. Średni czas trwania, liczony łącznie z dłuższymi umowami, wyniósł 39 dni. Ponad połowa wykonawców pracowała w trzech sektorach: informacja i komunikacja (22,7 proc.), działalność profesjonalna, naukowa i techniczna (17,7 proc.) oraz kultura, rozrywka i rekreacja (14,8 proc.).
Najwięcej umów zawarto na Mazowszu: ponad 6,1 tys. na 10 tys. płatników składek. To niemal dziewięć razy więcej niż w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie wskaźnik jest najniższy. Cudzoziemcy stanowili 6,68 proc. wykonawców, z czego trzy czwarte to obywatele Ukrainy i Białorusi.
Umowy o dzieło trzeba zgłaszać do ZUS na formularzu RUD od 2021 r. Co do zasady od takiej umowy nie odprowadza się składek na ubezpieczenia społeczne ani zdrowotne. O jej charakterze nie decyduje nazwa, lecz faktyczny przedmiot i sposób wykonania. Dla firm zlecających pracę na zewnątrz oznacza to, że przy wyborze umowy o dzieło liczy się to, czy zadanie kończy się konkretnym rezultatem, np. projektem, tekstem czy programem.