Sigma

Przybywa poszkodowanych w pracy, menedżerowie widzą mniej zagrożeń

2 min czytania

Obraz wygenerowany przez AI: Przybywa poszkodowanych w pracy, menedżerowie widzą mniej zagrożeń AI

Nowy raport o bezpieczeństwie w przemyśle pokazuje, że sytuacje o krok od wypadku częściej dostrzega załoga niż jej przełożeni. Sygnały ostrzegawcze mogą więc nie docierać do osób, które decydują o zasadach BHP.

W pierwszym półroczu 2026 r. w wypadkach przy pracy poszkodowanych zostało 33 081 osób, o 7,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Tak wynika z wstępnych danych GUS (otwiera się w nowej karcie) opublikowanych 10 września. Wskaźnik wypadkowości wzrósł z 2,23 do 2,41 poszkodowanych na 1000 pracujących. W wypadkach ciężkich ucierpiało 214 osób, 71 osób zginęło. Najczęstszą okolicznością był uraz podczas poruszania się (42,2 proc. przypadków).

Raport „O krok od wypadku” Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy, opublikowany 1 października (otwiera się w nowej karcie), opisuje, jak różnie te zagrożenia widzą pracownicy i kierownictwo. Badanie przeprowadziła agencja SW Research w dniach 18-26 czerwca na 600 osobach, po 300 menedżerów i pracowników. Objęło pięć sektorów: produkcję spożywczą, przemysł chemiczny, przemysł ciężki, górnictwo i energetykę. Partnerem raportu jest ZUS.

70 proc. pracowników deklaruje, że w ostatnich 12 miesiącach w ich firmie doszło do zdarzenia potencjalnie wypadkowego. Chodzi o sytuację, w której nikt nie odniósł urazu, ale ryzyko wypadku było wysokie. Wśród kadry zarządzającej taką odpowiedź wskazało 41 proc. badanych. Wypadki z urazem potwierdza 62 proc. pracowników i 43 proc. menedżerów, a poważne wypadki odpowiednio 60 i 29 proc.

Według raportu 15 proc. organizacji analizuje takie zdarzenia dopiero po incydencie, a poszczególne aspekty bezpieczeństwa są sprawdzane zwykle raz lub dwa razy w roku. Jako główne bariery badani wskazują bagatelizowanie ryzyka i pracę „po swojemu”. Co czwarty respondent wymienia presję czasu i wyników. Jacek Dolibóg, prezes stowarzyszenia i dyrektor zarządzający CWS Workwear Polska, zaleca regularne zbieranie zgłoszeń o zdarzeniach typu near-miss („o mały włos”), także przez aplikacje mobilne.

Dla menedżerów te dane oznaczają, że informacje o sytuacjach bliskich wypadkowi mogą do nich nie docierać, jeśli w zespole nie ma kanału do ich zgłaszania.

Najważniejsze w skrócie

Nie udało się pobrać streszczenia. Odśwież stronę i spróbuj ponownie.

Czytaj także

Nie ma jeszcze treści do wyświetlenia.